Prasowanie bez żelazka?

Ładnie wyglądające, estetyczne ubrania to prawdziwa wizytówka ludzi dbających o swoją dobrą prezencję.

Czasami jednak warunki zewnętrzne nie pozwalają na szybkie użycie żelazka.

Nie mamy możliwości podłączenia go do gniazdka, jesteśmy na wyjeździe, bądź domowe żelazko po prostu się popsuło.

Istnieją jednak skuteczne sposoby na wybrnięcie z tej opresji.

Istnieją proste lub bardziej skomplikowane sposoby na prasowanie bez żelazka.

Jednym z nich jest zakup specjalnego urządzenia – The Tubie, dzięki któremu wysuszymy i wyprasujemy w prosty sposób nasze ubranie.

Wystarczy tylko jeszcze wilgotne rzecz ułożyć na manekin, uruchomić dmuchawę i gotowe! Sposób ten chętnie wykorzystywany jest w sklepach.

Innym pomysłem jest prasowanie mankietów, czy kołnierzyków koszuli za pomocą… prostownicy! Naturalnie nie jest to sposób, dzięki któremu wyprasujemy całą stertę prania, jednak gdy sytuacja tego wymaga, a nie mamy przy sobie żelazka, natomiast mamy prostownicę to warto spróbować.

Duże, pogniecione tkaniny można prasować przykładając je do garna z parującą wodą, sposób ten jest jednak dość czasochłonny.